Skip to: Site menu | Main content

 

[Cennik]


 

 
 

 

 

Czy oszczędzanie popłaca?

Nie ma wątpliwości, że nikt nie chciałby zapłacić za jakąkolwiek usługę więcej niż cenę będącą efektem konkurencji na rynku.

Spójrzmy jednak na to z innej strony: znacie może restaurację, w której można dobrze zjeść i mało wydać? Jeśli tak, dajcie mi znać, będę Wam bardzo wdzięczna. A czy znacie wino poniżej dwóch euro, które nie jest szkodliwe dla zdrowia?

Szukanie na siłę tłumaczeń za pół darmo nie popłaca. Może pójdzie dobrze raz czy dwa, ale na dłuższą metę prawdopodobieństwo przykrych niespodzianek jest wysokie.

Moja polityka cenowa opiera się na umiarkowaniu i elastyczności: stopień trudności tekstu oraz format, w jakim jest mi on dostarczany, całkowity rozmiar zamówienia, ewentualny tryb pilny, oto czynniki, które determinują ostateczną cenę.

Z tego powodu nie ma większego sensu wskazywanie ceny za słowo lub stronę, pomijając typologię tekstu. Najprościej zapytać o oszacowanie kosztów tłumaczenia konkretnego dokumentu, odpowiem Wam szybciej niż się spodziewacie.